Gdy nie ma dzieci
[Kult] Date added: 1/16/2025
Transpose 0 Font
Columns 1 Speed 3
a                              E
Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci
a                                               E
Dom stoi zupełnie pusty nocą kurzą się dookoła rupiecie
a                                             E
Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem
a                                           E
Po schodach na piechotę raczej rady nie damy
 
Ref.
a                                              E
Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
a                                           E
Gdy nie ma dzieci w domu – to jesteśmy niegrzeczni
a                                              E
Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
a                                          E
Gdy nie ma w domu dzieci – to jesteśmy niegrzeczni
 
a                                            E
Trasa bardzo dobrze znana od jednego baru do baru
a                                              E
Poznaje się tych albo owych i mamy troszeczkę kataru
a                                                     E
Jeśli wiesz, o czym ja mówię. Natomiast zupełnym rankiem
a                                                    E
Wychylam, patrząc tępo ostatnią bez gazu szklankę, he
 
Ref.
 
a                                                   E
Jeszcze kilka dni i nocy, i wszystko wróci do normy
a                                                       E
Będziemy zorganizowani i poważni, uczesani i przezorni
a                                                 E
Jednak jeszcze dzisiaj i jutro, pojutrze i popojutrze
a                                        E
Pozwól nocy kochana, życiu nosa utrzeć
 
Ref 2x
Gdy nie ma dzieci
[Kult] Date added: 1/16/2025
Transpose 0 Font
Columns 1 Speed 3
a                              E
Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci
a                                               E
Dom stoi zupełnie pusty nocą kurzą się dookoła rupiecie
a                                             E
Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem
a                                           E
Po schodach na piechotę raczej rady nie damy
 
Ref.
a                                              E
Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
a                                           E
Gdy nie ma dzieci w domu – to jesteśmy niegrzeczni
a                                              E
Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
a                                          E
Gdy nie ma w domu dzieci – to jesteśmy niegrzeczni
 
a                                            E
Trasa bardzo dobrze znana od jednego baru do baru
a                                              E
Poznaje się tych albo owych i mamy troszeczkę kataru
a                                                     E
Jeśli wiesz, o czym ja mówię. Natomiast zupełnym rankiem
a                                                    E
Wychylam, patrząc tępo ostatnią bez gazu szklankę, he
 
Ref.
 
a                                                   E
Jeszcze kilka dni i nocy, i wszystko wróci do normy
a                                                       E
Będziemy zorganizowani i poważni, uczesani i przezorni
a                                                 E
Jednak jeszcze dzisiaj i jutro, pojutrze i popojutrze
a                                        E
Pozwól nocy kochana, życiu nosa utrzeć
 
Ref 2x